A- A A+
wstecz

W sali  ekspozycyjnej wystaw czasowych naszego Muzeum została otwarta, przygotowana przez Centralne Muzeum Jeńców Wojennych w Łambinowicach-Opolu, nowa wystawa pt. „W krzywym zwierciadle. Jeńcy wojenni w obozach Wehrmachtu”.

 

Wystawa, ze względu na użyte środki przekazu – satyryczne rysunki jeńców wojennych – jest odważną próbą świadomego i celowego rejestrowania przez nich obrazu niewoli w krzywym zwierciadle. Ironia wobec siebie i kpina z tych, od których zależała nie tylko wielkość porcji zupy, ale i życie, każą oglądającym przewrotnie zachować powagę wobec zabawnych scen z obozowego życia codziennego, narysowanych często wprawną ręką i mocną kreską, nierzadko dodatkowo pokolorowanych cudem zdobytą kredką.

Na rysunkach widzimy jeńców w rozmaitych sytuacjach: od porannej toalety, przez przygotowywanie posiłku, pracę czy działalność artystyczną, po sen. Wszystkie prace zostały uszeregowane w ośmiu tematycznych działach, z których każdy jest opatrzony wstępem w językach polskim i angielskim.

 

↑ do góry

Na ekspozycję w naszym Muzeum trafiła kotwica admiralicji z bardzo ciekawą historią. Przed wojną, kapitan Zbigniew Przybyszewski zbudował w Gdyni dom dla swojej rodziny. Przed domem umieścił - jako oficer marynarki wojennej - kotwicę, marynarski symbol nadziei i bezpieczeństwa.

Wybuchła wojna. Zbigniew Przybyszewski bronił Helu dowodząc baterią im. Heliodora Laskowskiego. Po kapitulacji został wzięty na pięć lat do niemieckiej niewoli. W jego domu pozostałą żona z małą córeczką.

Gdy nadeszło wyzwolenie - Przybyszewski zdecydował powrócić do Ojczyzny i tęskniących za nim bliskich. Wrócił do swojego domu, przed którym stała kotwica. Budował od podstaw Polska Marynarkę Wojenną, dosłużył się w niej stopnia komandora porucznika - i wtedy spotkała go tragedia - niespodziewane aresztowanie przez wojskową bezpiekę, dwa lata tortur i śmierć w majestacie stalinowskiego prawa.

Jego rodzinę wysiedlono, odebrano jej nie tylko męża i ojca - ale i cały majątek. Po 56 roku, po formalnej rehabilitacji, rodzina Przybyszewskich wróciła do swojego domu, przed którym ciągle czekała ich kotwica, postawiona tam przez Zbigniewa Przybyszewskiego.

Zmienne koleje losu doprowadziły, że z czasem rodzina Przybyszewskich sprzedała dom. Zmienili się właściciele - a historyczna kotwica stała dalej.

I dopiero w 2018 r. przy kolejnej zmianie właścicieli kotwica została podarowana naszemu muzeum i trafiła do sali im. Komandora Przybyszewskiego, helskiego bohatera i patrona naszego muzeum

↑ do góry

Drodzy sympatycy naszego Muzeum - życzymy Wam wszystkim zdrowych i szczęśliwych Świąt Wielkiej Nocy, przeżytych w pokoju, w gronie rodzin i przyjaciół.


Wielkanoc - to święto odrodzenia i nadziei.

Święto odradzającego się życia po mrocznych czasach zimy i nadziei na lepsze, spokojniejsze i rozsądniejsze życie.

Wbrew tematyce naszego Muzeum - jesteśmy wszyscy pacyfistami - cenimy pokój, który w Polsce trwa nieprzerwanie od ponad 70 lat i mamy nadzieje, że Europa nie stoczy się w otchłań kolejnej wojny przez nieodpowiedzialne decyzje polityczne.


Życzymy Wam wszystkim życia w pokojowej Europie, bez granic i bez dramatycznych  konfliktów.

↑ do góry

Ruszyła III edycja konkursu ADMIRALSKI REJS  - dla upamiętnienia wspaniałej postaci admirała Józefa Unruga.

 

Choć to nie nasza inicjatywa - współpracujemy i popieramy. Gorąco zachęcamy do brania udziału!

 

Regulamin konkursu: http://old.helmuzeum.pl/download/regul.admiralskirejs2018.pdf

 

ORP POMORZANIN widoczny na plakacie był pierwszym okrętem II RP. Zakupił go kpt.mar. Józef Unrug jako osoba prywatna (ze względów formalnych), a następnie przekazał tworzącej się Polskiej Marynarki Wojennej.
Zbudowana w 1893 niemiecka jednostka podniosła banderę PMW jako ORP POMORZANIN - najpierw 1 maja  1920 r.   w Wolnym Mieście Gdańsku, a 3  maja ponownie w Pucku.


ORP POMORZANIN wychodząc z Gdańska wymienił  honory z brytyjskim krążownikiem DANAE, który 24 lata później podniósł banderę PMW jako ORP CONRAD - ostatni z okrętów PMW na Zachodzie. Tak oto spotkały się dwa okręty II Rzeczypospolitej: pierwszy i ostatni, najmniejszy i największy.


↑ do góry

Z okazji Świąt Bożego Narodzenia

życzymy jak najwięcej zdrowia, spokojnych dni spędzonych z bliskimi  w ciepłej, rodzinnej atmosferze,

a w nadchodzącym Nowym Roku spełnienia marzeń, nadejścia lepszych dni i uśmiechu szczęścia.

 

Muzeum Obrony Wybrzeża imienia kmdr. Zbigniewa Przybyszewskiego

↑ do góry

16 grudnia 2017 roku nadszedł w końcu dzień na który czekaliśmy od lat - WIELKI  DZIEŃ CHWAŁY HELSKICH KOMANDORÓW, niewinnie straconych w 1952 roku.


Dwudniowe uroczystości państwowe z pełnym ceremoniałem wojskowym zakończyły się pogrzebem Ich doczesnych szczątków w kwaterze Bohaterów Marynarki Wojennej na oksywskim cmentarzu.


15 grudnia komandorzy po raz ostatni odwiedzili Hel, którego z takim oddaniem bronili w 1939 roku.
Ich trumny wystawiono z asystą wojskowa w kościele helskim, a po mszy żałobnej przewieziono w kondukcie, na lawetach armatnich pod pomnik Obrońców Helu.
Tam nad trumnami wygłoszono przemówienia pożegnalne przypominające ich bohaterską choć tragicznie zakończona historię. Ci znakomici oficerowie zostali w stalinowskim procesie skazani za niepopełnioną zbrodnie - za rzekomą zdradę Ojczyzny, której oddali wszystkie lata swego życia.

Czytaj więcej...

↑ do góry

Z  wielką przyjemnością informujemy, że medal komandora Zbigniewa Przybyszewskiego nr  04/IV/2017 został jednogłośnie przyznany godnej tego osobie.


Nazwiska laureata chwilowo nie ujawniamy, z powodu jego nieobecności  w Helu.
O osobie laureata  poinformujemy, gdy tylko pojawi się możliwość osobistego wręczenia tego wyróżnienia.

Serdecznie gratulujemy!  Ten medal, to szczególne wyróżnienie, przyznawane przez nasze muzeum  osobom których zasługi dla rozwoju naszego muzeum są szczególnie cenne.


Medal komandora Zbigniewa Przybyszewskiego jest nadawany raz na kwartał osobom starannie wybranym i zatwierdzonym przez dyrekcję Helskiego Kompleksu Muzealnego - w skład którego wchodzi MOW.
Aby nadać temu medalowi odpowiednią rangę opracowano i zatwierdzono szczegółowy  regulamin przyznawania medalu osobom lub instytucjom które mają znaczący wkład w rozwój  Muzeum.

↑ do góry

16 grudnia 2017 r, po 65 latach od śmierci, odbędzie się na Oksywiu pogrzeb trzech zamordowanych komandorów Marynarki Wojennej. Dzień wcześniej szczątki komandorów odwiedzą po raz ostatni Hel – którego bronili w 1939 r.

Komandor Stanisław Mieszkowski był dowódcą floty. Komandor Jerzy Staniewicz służył w Sztabie Głównym Marynarki Wojennej, następnie w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego. Komandor porucznik Zbigniew Przybyszewski, kawaler Orderu Wojennego Virtuti Militari  pełnił funkcję zastępcy szefa Wydziału Marynarki Wojennej Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Byli przedwojennymi oficerami, obrońcami Wybrzeża, byłymi jeńcami niemieckich obozów. Po wojnie zdecydowali się wrócić do kraju i włączyć w odbudowę polskich sił morskich. W latach 1950–1951 wszyscy trzej został aresztowani przez Główny Zarząd Informacji Wojskowej, osadzeni w areszcie i poddani brutalnemu śledztwu. Zostali zastrzeleni z wyroku komunistycznego sądu wojskowego.... Po latach zostali całkowicie zrehabilitowani – ale nic nie zwróci im życia.

Cześć ich pamięci, niech spoczną w spokoju.

 

 

===>>Oficjalne zawiadomienie organizatora pogrzebu.

 

↑ do góry

Dnia 14 września 2017 r. nad wejściem do naszego Muzeum Obrony Wybrzeża Stowarzyszenia "Przyjaciele Helu" zawisł nowy, dodatkowy napis:

"im. kmdr. Zbigniewa Przybyszewskiego"

 

MOW, które od stycznia tego roku jest oddziałem Helskiego Kompleksu Muzealnego przyjęło imię komandora Przybyszewskiego jako naszego honorowego Patrona jednogłośną uchwałą Zarządu Muzeum dnia 11 listopada 2006 roku, w Święto Niepodległości Polski.

 

Kwiaty pod tablicą naszego Patrona złożyła dziś wzruszona wnuczka komandora Przybyszewskiego - Janina Narloch wraz z mężem Aleksandrem.

 

Kuty w metalu napis nad wejście wykonała firma Henryk Kroll - Pracownia Kowalstwa Artystycznego z Jastarni.

↑ do góry

14 sierpnia 2017 r, w przeddzień Święta Wojska Polskiego, przy pomniku Bitwy Warszawskiej 1920 roku, syn komandora Stanisława Mieszkowskiego – dr Witold Mieszkowski w obecności swojego syna, otrzymał z rąk Zwierzchnika Sił Zbrojnych RP prezydenta Andrzeja Dudy patent oficerski mianowania Stanisława Mieszkowskiego na stopień kontradmirała – nadany 22 stycznia 2016 r.

 

Stanisław Mieszkowski, w stopniu kapitana marynarki, był w 1939 r. jednym z Obrońców Helu. Po zakończeniu wojny był w latach 1949-1950 w stopniu komandora Dowódcą Floty. Aresztowany pod sfingowanymi zarzutami w 1950 r. został skazany przez sąd wojskowy i w roku 1952 zamordowany strzałem w tył głowy.

 

Czytaj więcej...

↑ do góry

Muzeum Obrony Wybrzeża

ul.Helska 16
84-150 Hel
biuro Muzeum: mow@helmuzeum.pl

projekt i wykonanie seofuture.pl